Ile kosztuje windsurfing?

2022-04-04 14:29:40

Chociaż windsurfing nie jest tanim sportem, jego popularność wzrasta z roku na rok, dzięki czemu dostęp do sprzętu jest duży, również tego używanego. Dla osób dopiero zaczynających swoją przygodę z tym sportem to ważna informacja, bo kupowanie na wstępie nowego i drogiego sprzętu może okazać się nietrafione.

Dobrym pomysłem jest na początku pływać na sprzęcie pożyczonym w szkole windsurfingu lub w wypożyczalni, których nad Bałtykiem nie brakuje, po to, by dopasować do siebie odpowiedni.

Deska niejedno ma imię

Choć osobie niezwiązanej z tym sportem wydawać by się mogło, że deska to po prostu deska, zgłębiając tajniki tego sportu szybko można się przekonać, że ten element występuje w wielu rodzajach. Wave, Freestyle, Freeride, Freerace czy Slalom to tylko kilka z nich. Stabilne żeglowanie jest potrzebne osobie początkującej, dlatego do nauki wykorzystuje się właśnie deski szkoleniowe, czyli mniej wyrafinowane, na których najszybciej można nauczyć się wchodzić na deskę i utrzymywać równowagę.

Jednak docelowo nie będziemy chcieli na takiej desce pływać, gdy już nasze umiejętności wzrosną. Dlatego nie warto w nią inwestować, a wystarczy skorzystać z oferty wypożyczalni. Ile kosztuje sprzęt windsurfingowy nowy, a ile używany? Ogólnie im większe prędkości deska pozwala osiągać, im płynniej wchodzi w zakręty i pozwala na skomplikowane manewry, tym jest droższa. Wiadomo, że po takie sięgają zawodowcy i osoby o bardzo zaawansowanych umiejętnościach.

Ile zapłacimy za sprzęt windsurfingowy?

Nowa deska windsurfingowa, rekreacyjna to koszt od 3 tys. do ponad 5 tys. zł. Na niej nauczymy się podstaw windsurfingu i pierwszych ślizgów, a potem zechcemy więcej, na co taka deska już nie pozwoli. Dlatego duże pieniądze lepiej zainwestować w deskę docelową, której cena może nawet przekraczać 10 tys.zł. Przykładowo deska typu Slalom w wersji nowej to cena ok. 12 tys. zł, a używaną kupimy za niecałe 7 tys. zł.

Generalnie, jeśli decydujemy się na lepszą deskę, to już sama jej cena wyniesie powyżej 7 tys. zł, a z lepszym żaglem wartym 3 tys. zł wyjdzie 10 tys. zł za tylko te dwa elementy.  Maszt to cena ok 1 tys. zł, podobnie jak boom. Jak dodać do tego wszystkie pozostałe elementy można nawet przekroczyć 15 tys. zł. To całkiem sporo, dlatego nie powinniśmy się spieszyć, to po pierwsze, a po drugie warto rozważyć sprzęt używany.

Ile zaoszczędzimy na sprzęcie używanym do windsurfingu?

Używany sprzęt można  kupić znacznie taniej, bo w 10 tys. zł zamkniemy się, kupując nie samą deskę, ale cały zestaw. Pamiętajmy, że kupno deski to dopiero początek, bo jeszcze żagle, maszty, boomy, palety, przedłużniki, buty, pianki, a nawet zestawy do łatania pianek. Do tego jeszcze trapezy, rękawiczki czy pokrowce do pakowania sprzętu. Można te wszystkie rzeczy kupić w cenie jednej lepszej deski. Pamiętajmy jednak, że w pewne elementy warto zainwestować od nowości.

Pianka czy buty powinny być indywidualnie dopasowane do osoby. W przypadku butów powinny one zapewnić przyczepność, dobre czucie deski i komfort termiczny. Pianka natomiast ma spełniać swoją funkcję termoizolacyjną i powinna idealnie przylegać do ciała, a jednocześnie nie krępować ruchów. Cena nowej pianki waha się między 200 a 1500 zł, wszystko zależy od materiału, z którego jest wykonana, zdolności do zachowania ciepła i rozciągliwości. Buty do windsurfingu dobrej jakości natomiast można kupić już w cenie poniżej 100 zł. Są to zatem wydatki niewielkie w porównaniu do głównego sprzętu, dlatego warto dobrać je idealnie do siebie, zwiększając swój komfort pływania.

Poznaj nasze apartamenty

Podobne artykuły

Molo w Mechelinkach – dlaczego warto się tam wybrać?

2022-04-29 11:14:16
Molo w Mechelinkach
Imprezowego, głośnego molo tu nie uraczymy. Nie będzie tu Street – foodów ani żadnych sportowych zawodów, z których słyną większe tego typu obiekty w niektórych nadmorskich miastach. Mechelinki jednak uroczystości nie wykluczają, bo odbył się na tutejszym molo już niejeden ślub.
Więcej

Klif w Mechelinkach — dlaczego musisz go odwiedzić?

2022-04-29 10:45:24
Klif w Mechelinkach - BlueApart.pl
Mamy szczęście, że mamy klify. Nie tylko ciągnące się kilometrami szerokie plaże są charakterystyczne dla polskiego wybrzeża. Zbudowany z gliny 650-metrowy Klif Orłowski to wyjątkowa atrakcja dla turystów Trójmiasta. Klify nad Bałtykiem znajdziemy też w okolicach Międzyzdrojów, Rewala, Poddąbia, Dębiny i Trzęsacza. Również południowe krańce wyspy Wolin prezentują te ciekawe urwiste brzegi. Mniej znane Mechelinki również mogą pochwalić się atrakcyjnym klifem nad brzegiem morza. Co o nim wiemy i, czy warto go zobaczyć?
Więcej

Atrakcje Mechelinki - czyli co warto zobaczyć?

2022-04-29 10:28:07
Klif nad samym morzem, przystań rybacka, szeroka i niemal pusta plaża, tawerny ze świeżą rybą, urokliwe molo i cisza. Wakacyjne marzenie nie do spełnienia w sezonie? Nic bardziej mylnego, bo istnieją takie zakątki w naszym kraju, które niczym lekarstwo na wszelkie bolączki mają to wszystko w ofercie. Jednym z nich jest wieś Mechelinki usytuowana na Kaszubach w powiecie puckim.
Więcej

Warszawa -> Jurata - ile kilometrów, czym i jak dojechać?

2022-04-04 14:24:13
Odległość między Warszawą a Juratą zależy od wybranej trasy i środka transportu.
Więcej