Władysławowo - atrakcje, co zobaczyć

2017-08-28 22:05:35

Władysławowo to miejsce, które się kocha lub… szczerze nienawidzi. Fani miejscowości przyjeżdżają „do Władka” regularnie, ciesząc się mnogością jego atrakcji i tętniącą życiem (przez całą dobę) atmosferą. Ci, którzy bardziej cenią sobie piękno jego długiej i szerokiej plaży czy kontemplowanie natury, w sezonie letnim mogą czuć się tu nieco przytłoczeni rozmachem, z jakim Władysławowo przyjmuje swoich gości.

Ta, położona u nasady Mierzei Helskiej (48 km od Trójmiasta i niecałe 30 od Juraty i Jastarnii), miejscowość pod wieloma względami cieszy się epitetem NAJ, co jednych do niej przyciąga, a innych trochę onieśmiela. Jedna z najszerszych na polskim wybrzeżu plaż, najwyższe temperatury wody, największy w Polsce port rybacki, najwięcej rozrywek na półwyspie… Wszystko to oferuje Władysławowo pretendujące do miana jednego z głównych wczasowisk nad Bałtykiem, ale po kolei!

„Plażing” i nie tylko

We Władysławowie letnicy mają do swojej dyspozycji aż 23 kilometry plaży (w tym kilka strzeżonych, najcieplejszych w kraju, kąpielisk), która w wielu miejscach osiąga szerokość nawet 200 metrów! Jest gdzie ustawiać parawany ;) uprawiać sport, a nawet organizować różnego rodzaju eventy. Główna plaża Władysławowa w zasadzie nigdy nie śpi. W ciągu dnia turyści korzystają nie tylko z kąpieli słonecznych i morskich, ale świetnie bawią się także na wodnych zjeżdżalniach, pływają na pontonach lub motorówkami, grają w siatkówkę, sączą drinki przy plażowym barze, a żądni mocnych wrażeń skaczą tu nawet na bungee. Nie sposób się na tej plaży nudzić również wieczorami. W sezonie regularnie odbywają się tu występy artystyczne, koncerty, dyskoteki… Aby cieszyć się choć przez chwilę samotnością i ciszą nad brzegiem morza, warto udać się na spacer w kierunku słynnych, „nagich” Chałup lub w przeciwnym kierunku – do Jastrzębiej Góry, gdzie można podziwiać przepiękny, jedyny w swoim rodzaju klif. Jeśli ktoś zapuści się jeszcze dalej – do Karwi (choć byłby to już kilkunastokilometrowy dystans) – trafi do spokojnej osady słynącej z szerokich, piaszczystych i stosunkowo pustych (w porównaniu z centrum Władysławowa) plaż.

Fot. Wladyslawowo.info.pl

W razie niepogody…

We Władysławowie (i okolicach) zdecydowanie jest co zwiedzać. Oto kilka z „obowiązkowych punktów do zaliczenia”, wśród których znajdują się zabytki architektoniczne, atrakcje przyrodnicze i inne ciekawostki o różnej skali ważności…

  • Hallerówka – dom generała Józefa Hallera z 1922 roku, znajdujący się w pensjonatowej dzielnicy Władysławowa, zwanej Hallerowem, gdzie w okresie międzywojennym oficerowie wojska polskiego stawiali sobie domy, aby spędzać tu letnie wakacje.
  • Muzeum Przyrodnicze usytuowane tuż obok wspomnianej Hallerówki.
  • Dom Rybaka – najwyższy budynek w mieście z pięknymi tarasami widokowymi (na wysokości 45 i 64 metrów nad poziomem morza), z których można podziwiać Zatokę Pucką, panoramę Władysławowa, Mierzeję Helską… a także spędzić tam trochę czasu na przykład przy aromatycznej kawie.
  • Muzeum Motyli z całego świata (w przywołanym już Domu Rybaka, przy ul. Hallera 19), cieszące się dużą popularnością wśród turystów odwiedzających Władysławowo.
  • Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przy ul. Żeromskiego – niezwykle ciekawy przykład współczesnej architektury z przepięknymi witrażami gwarantującymi (szczególnie w słoneczne dni) niezapomniane wrażenia wizualne wewnątrz budowli.
  • Aleja Gwiazd Sportu we Władysławowie – jedyne takie miejsce w Polsce, które w iście „hollywoodzkim” stylu upamiętnia uznanych sportowców. Swoje gwiazdy wmurowane w chodnik mają tam już między innymi: Irena Szewińska, Jerzy Kulej, Andrzej Supron, Kazimierz Deyna, Robert Korzeniowski, Sobiesław Zasada, Tomasz Gollob, Dariusz Michalczewski, Grzegorz Lato, Andrzej Grubba, Zbigniew Boniek, Sylwia Gruchała…
  • Pracownia Bursztynu (ul. Władysławowska 56), w której „na żywo” można obejrzeć proces obróbki bursztynowej masy, projektowania i tworzenia biżuterii z tym szlachetnym kamieniem, a także zakupić oryginalną pamiątkę J
  • Władysławowski port, którego historia rozpoczyna się jeszcze w latach trzydziestych ubiegłego wieku – jeden z najważniejszych portów na otwartym Bałtyku, który bardzo prężnie działa zarówno w zakresie rybołówstwa i przetwórstwa ryb, jak i żeglarstwa oraz turystyki. Można tu podziwiać piękne żaglowce i jachty lub zacumować własnym, wybrać się w rejs wycieczkowy, wypłynąć na połów albo po prostu pospacerować po falochronach, które pełnią w tym miejscu rolę klasycznego molo.
  • Położone na wysokim, klifowym brzegu, 3 km na zachód od Władysławowa, „mocno kaszubskie” Chłapowo i jego największa atrakcja – malowniczy, 250-metrowy Wąwóz Chłapowski (Rudnik).
  • Latarnia morska w Rozewiu, której początki sięgają 1875 roku (z Muzeum Latarnictwa Morskiego w środku oraz ciekawą ekspozycją poświęconą, związanemu z tym miejscem, Stefanowi Żeromskiemu).
  • Malowniczo położona, na wysokim klifie, pomiędzy Rozewiem a Chłapowem, Jastrzębia Góra, do której z Władysławowa najlepiej dostać się Bulwarem Nadmorskim. To deptak biegnący w cieniu pięknych drzew, wzdłuż klifu, z którego po drodze podziwia się widoki morza i plaży w dole.

Fot. Zabytki.OcalicOdZapomnienia.eu i PolskaNiezwykla.pl.

Sportowe atrakcje Władysławowa

Turyści preferujący aktywny wypoczynek mają we Władysławowie wiele atrakcyjnych propozycji do wyboru. Płytkie wody Zatoki Puckiej oraz idealny w tym miejscu wiatr tworzą cudowne wręcz warunki do uprawiania sportów wodnych. Największą popularnością (podobnie zresztą jak na całej Mierzei Helskiej) cieszą się windsurfing i kitesurfing, ale można oczywiście także po prostu popływać tu rowerkiem wodnym, łódką czy kajakiem. Amatorzy jazdy konnej mogą galopować wzdłuż nadmorskiego brzegu o zachodzie słońca lub rozpocząć swoją przygodę z tym sportem - na lonży, w pobliskiej stadninie koni (na przykład 4 km od Władysławowa - w Swarzewie). Wypożyczonym (lub własnym) rowerem warto przemierzyć nie tylko Władysławowo i sąsiadujące z nim miejscowości, ale także resztę półwyspu, który ma świetną infrastrukturę rowerową. Jedna z bardziej malowniczych tras prowadzi do samego Helu. W mieście jest również wiele hotelowych obiektów sportowych oraz luksusowych apartamentów wyposażonych na przykład w basen. Bardziej wymagającym sportowcom świetne możliwości treningu zapewnia słynny Ośrodek Sportu Cetniewo, gdzie goście Władysławowa mają do dyspozycji korty, bieżnie, pływalnie, boiska

 

Fot. StajniaSwarzewo.pl i Wladyslawowo.pl

Wczasy z rodziną

Władysławowo to jedno z tych miejsc, do których w sezonie letnim chętnie zjeżdżają całe rodziny. Ze względu na mnogość i różnorodność atrakcji każdy znajduje to coś dla siebie. Jest park rozrywki (Ocean Park) i lunapark uwielbiany przez dzieci, smaczna kuchnia kaszubska, którą doceniają zazwyczaj ich rodzice, letnie koncerty organowe – gratka dla pokolenia seniorów i rodzinne imprezy dla wszystkich (jak na przykład Jarmark Morski przy ul. Sportowej). To – oczywiście – duże uproszczenie, ale pokazuje, że zarówno ci najmłodsi, jak i ci najstarsi mogą poczuć się tu dobrze i spędzać wolny czas na swój ulubiony sposób. Poza sezonem, jak każda nadmorska miejscowość, także Władysławowo się „uspokaja”, pokazując zupełnie inne oblicze. Niektórzy wolą to miasto właśnie jesienią lub wiosną, gdy wszędzie jest ciszej, puściej, chłodniej i taniej ;)

Na koniec jeszcze obowiązkowa „metryczka”

Początki Władysławowa sięgają bardzo daleko, bo aż do wczesnego średniowiecza, kiedy w tym miejscu znajdowała się osada rybacka Wielka Wieś. Obecna nazwa miejscowości pojawiła się dopiero w XVII wieku i pochodzi od imienia króla Władysława IV. Charakteru wczasowiska miejscowość zaczęła bardzo powoli nabierać dopiero w okresie międzywojennym, po słynnych zaślubinach Polski z morzem w 1920 roku. To właśnie wtedy zafascynowani tutejszym krajobrazem generał Haller i jeden z jego oficerów – Henryk Bagiński kupili tutaj ziemię z myślą o budowie wypoczynkowych rezydencji. W ten sposób powstało nadmorskie letnisko – Hallerowo (obecna dzielnica Władysławowa, pełna apartamentów, willi i pensjonatów). W tym samym czasie na półwysep dotarła kolej i zbudowano port. W 1963 roku Władysławowo zyskało prawa miejskie. Potem gminę włączono do Nadmorskiego Parku Krajobrazowego.