Walentynki nad morzem 2018

2018-02-11 22:59:57

Zachód słońca, cichy szum morza, splecione dłonie, Ona i On… Brzmi trochę kiczowato, prawda? Ale takie nie jest! Choć nie wszyscy się do tego przyznają, zakochani uwielbiają morze. Właściwie przez cały rok można obserwować liczne pary spacerujące po plaży, zwłaszcza wieczorami, aby – trzymając się za ręce – cieszyć się tą scenerią i sobą nawzajem. Wyjazd nad Bałtyk to naprawdę niezły pomysł na romantyczny wypad, choćby z okazji zbliżających się Walentynek.

Jest pewna miała osada rybacka, tłumnie odwiedzana przez romantyków i pragmatyków, pary, singli i rodziny z dziećmi. Jest w niej coś tak przyciągającego, że wielokrotnie słyszy się od turystów - „jeżdżę tam od zawsze”. A jeżeli już ktoś przestał się tam pojawiać, to z wielkim sentymentem ją wspomina – to Jastarnia na półwyspie Helskim. Ma niezwykłą, szeroką plażę z drobnym, jasnym piaskiem od strony morza i drugą, nieco węższą, ale za to bardziej zaciszną, od strony Zatoki Puckiej, jednak to właśnie morze bardziej przyciąga amatorów romantycznych spacerów i właśnie tam, wieczorami plaże przeżywają często prawdziwe oblężenie.

Jastarnia – miejsce dla zakochanych

Położona pośrodku półwyspu, z uroczymi, krętymi uliczkami wśród miejscowych, starannie utrzymanych domów – Jastarnia ma w sobie to coś. Być może to legenda o starych, zatopionych statkach na obrzeżach rybackiej wioski, a może po prostu znakomita ryba serwowana przez cały rok w uroczej smażalni. Dla niektórych to być może niezapomniany wieczór spędzony w Werandzie, gdzie czekoladowe brownie i kawa smakują nieziemsko, a kolacja z kieliszkiem wina zostaje w pamięci na długo i każe jeszcze kiedyś odwiedzić to miejsce?

Port i latarnia morska w Jastarni

Port rybacki i marina to znakomite miejsce na romantyczny spacer z atmosferą starych kutrów w tle. Tutaj można przejść się po molo, kupić rybę prosto z kutra lub świeżą i pachnącą z portowej smażalni, podziwiać suszące się sieci i pracę rybaków. Z portu można przejść na drugą stronę Jastarni i - zagłębiając się w las - odwiedzić latarnię morską, dawniej jedyną ostoję żeglarzy czuwającą nocami na straży ich życia. Kombinacja emocji towarzyszących zakochanym i uroku Jastarni sprawia, że spragnieni romantycznych wrażeń nie potrafią jej się oprzeć.

Jastarnia dla zakochanych w zimie

Plaże oblegane przez zakochanych latem to nic niezwykłego, ale już zimowe plenery nad morzem nie są tak oczywiste, a jednak Jastarnia rokrocznie zaprasza wszystkich pod koniec roku na Sylwestra i szaloną zabawę, proponując między innymi specjalne oferty dla dwojga, a ci, którzy zbyt późno podjęli decyzję o wyjeździe, często mogą jedynie przeczytać informację „brak wolnych miejsc”, a to nie tak częste zjawisko nad morzem w grudniu.

A co na to psychologia - dlaczego morze jest romantyczne?

Morze wzbudza w ludziach pozytywne emocje. Psychologowie nie mają, co do tego wątpliwości, a nawet potrafią wyjaśnić ten stan. Ogrom morza, przestrzeni, którą staramy się objąć wzrokiem wzbudza najczęściej podziw, niedowierzanie, ale również zaburza nasze poczucie czasu i przestrzeni. Będąc na plaży mamy wrażenie, ze czas płynie wolniej lub wręcz stoi w miejscu. Fale morskie wywołują stan podobny do medytacji, o udowodnionym, korzystnym oddziaływaniu na mózg. Stajemy się zrelaksowani, rozluźnieni, mniej krytyczni, bardziej kreatywni. To również bardzo sprzyja budowaniu romantycznej atmosfery i układaniu wspólnych planów na przyszłość. Jednocześnie słuchamy szumu morza o natężeniu hałasu na tyle dużym, że czasem zwykła rozmowa z osobą stojącą obok staje się niemożliwa, a jednak – o dziwo - akurat ten rodzaj hałasu... uspokaja. Gdyby dźwięk o podobnym natężeniu docierał z pobliskiego głośnika, prawdopodobnie natychmiast chcielibyśmy go ściszyć.

CZY WIESZ, ŻE…

Miłość – nic osobistego

Bycie romantycznym to stosunkowo nowy rodzaj zachowania. Antropolodzy kultury szacują jego wiek na około 200 lat. Dawniej uczucia miłości i zakochania nie uznawano za stan naturalny, a wręcz za NIEPOŻĄDANY! Związki aranżowano pomiędzy sąsiadami, w celu łączenia majątków lub podniesienia prestiżu rodziny, a pojawienie się dzieci na świecie i seks nie były wiązane z uczuciem, a już na pewno nie z romantyzmem.

Skąd się wziął romantyzm?

To głównie poetom i epoce romantyzmu zawdzięczamy owo zakochane spojrzenie na świat i rolę miłości w związkach. Adam Mickiewicz wprowadził do swojej twórczości morze i pejzaż nadmorski, jako symbol romantyzmu właśnie. Powoli ta ideologia była akceptowana przez społeczeństwo i tendencja odwróciła się całkowicie – najbardziej pożądanym związkiem jest ten rozpoczynający się romantyczną fascynacją i miłością, bez której wielu nie wyobraża sobie relacji i która zyskała miano jednej z najważniejszych wartości.