Port morski we Władysławowie – co musisz o nim wiedzieć?

2021-03-29 09:11:44

Port we Władysławowie to największy tego typu obiekt na bałtyckim brzegu. W 1936 r. rozpoczęła się jego budowa, a otwarcie nastąpiło 3 lata później.

Port nazwano Władysławowo na cześć króla Władysława IV, by podkreślić zasługi tego władcy w próbach wykorzystywania faktu położenia kraju nad Bałtykiem. W 1994 r. port został otwarty dla turystów, którzy są pod wrażeniem cumujących tu jachtów oraz chętnie przechadzają się falochronem, pełniącym tu rolę mola. Jaka jest historia tego miejsca i dlaczego tak port przyciąga turystów również zagranicznych?

Dlaczego powstał port we Władysławowie?

Jak wiadomo, rybołówstwo przez całe lata, szczególnie międzywojenne, było ważnym elementem naszej gospodarki. Celem budowy portu było uzyskanie dostępu do pełnego morza i możliwość maksymalnego skrócenia dróg do łowisk na Bałtyku. Porty, którymi wówczas dysponowaliśmy w Gdyni, Pucku czy na Helu tego nie zapewniały. Port we Władysławowie zajął powierzchnię aż 14,5 ha, zlokalizowano tam warsztaty naprawcze do obsługi jednostek rybackich, kutrów, magazyny oraz chłodnie na ryby. Znajdowały się tu też tereny przeznaczone na zakłady przetwórstwa rybnego.

Obecnie jest nawet fabryka mączki rybnej i lodu łuskowego. Port pełni również funkcję przeładunkową dla krajowych towarów. W porcie zlokalizowane jest morskie przejście graniczne z Litwą, Łotwą oraz krajami skandynawskimi. To miejsce nie tylko wpuszczające jednostki połowowe, ale też jachty i jednostki żaglowe. Obecnie to jedna z głównych atrakcji miasta. Dlaczego? Bo przecież nie ze względu na rybołówstwo.

Turystyczne centrum we Władysławowie

Przede wszystkim port morski we Władysławowie oferuje rejsy między Władysławowem a Helem. Co roku turyści choćby z tego powodu licznie odwiedzają port. Dla wielu przyciągający jest też fakt, że znajduje się tu wspomniane już morskie przejście graniczne, co zachęca do wycieczek w stronę Skandynawii lub Europy Wschodniej. Dla turystów pozostających na lądzie atrakcji we Władysławowie nie zabraknie. W samym porcie warto pospacerować falochronami, które odgradzają port od Morza Bałtyckiego.

Na jego północnej części można obejrzeć mural w postaci 70 obrazów przedstawiających najważniejsze wydarzenia z historii miasta, które wcześniej znane było, jako Wielka Wieś. Malowidła zajmują powierzchnię aż 400 metrów kwadratowych. Budowa portu rybackiego jest na nich również umieszczona, podobnie jak powstanie i rozbudowa latarni morskiej czy Domu Rybaka. Ilustracje przedstawiają też ważne postacie z historii miasta, jak generał Józef Haller, rzeźbiarz Leon Golla czy pisarz Augustyn Necel. Mural to dobry sposób na zapoznanie najmłodszych turystów z historią miasta.

Ciekawą atrakcją zarówno w lecie, jak i w zimie jest portowa latarnia morska pełniąca funkcję nawigacyjną, ale w zimie obmywana przez morskie fale może tworzyć ciekawe lodowe kompozycje. W 1998 r. otworzona została Izba Pamięci Portu, którą warto odwiedzić ze względu na znajdującą się tam replikę kutra rybackiego, na którym Józef Haller wypłynął w morze. W Izbie znajdziemy też eksponaty związane z historią portu i rybołówstwem oraz fotografie portowe z lat 1935-1995. To na pewno dobre miejsce do odwiedzenia dla wielbicieli historii.

Restauracje i noclegi

Port to również Dom Rybaka, z którego tarasów widokowych można podziwiać całą okolicę, ale też przepyszna kaszubska kuchnia, typu śledź po kaszubsku, zylc czy zupa dziadówka. Oprócz tego zawsze możemy liczyć na świeżą rybę słono i słodkowodną przygotowaną na przeróżne sposoby. Władysławowo to też wspaniałe lokalizacje na noclegi w postaci zarówno hoteli, domków letniskowych, prywatnych kwater, jak i apartamentów dla całych rodzin. Władysławowo to idealne miejsce na udane wakacje, a tamtejszy port morski to gwarancja atrakcji i dobrej zabawy dla dużych i małych turystów.
 

Pełną ofertę naszych apartamentów we Władysławowie możesz zobaczyć kilkając tutaj

Poznaj nasze apartamenty w Władysławowie

Podobne artykuły

Władysławowo plaża i molo - co zastaniemy? Czego się spodziewać?

2020-11-30 10:26:48
Mamy zwyczaj wielbić rzeczy, które są największe, najdłuższe, najbardziej okazałe. Jakby chcąc nie chcąc ciągle odbywał się jakiś ranking w naszych głowach czy świecie zewnętrznym, który narzuca nam reguły gry. Bywa to męczące, ale też sprawia, że nie doceniamy świata rzeczy mniejszych. Molo to obiekt nadmorski, który jest wizytówką miejscowości, do której przynależy. Oczekujemy zatem od niego czegoś wyjątkowego.
Więcej

Władysławowo we wrześniu - co robić po sezonie we Władysławowie? TOP3 atrakcje!

2020-09-21 10:51:46
Władysławowo to miasto, które można porównać do dobrej restauracji. Pamiętamy, że od zawsze tam była, przyciągała ludzi, ale z czasem spowszedniała i skupiała tylko stałych bywalców nielubiących zmian. Wtedy pojawiał się nowy właściciel lub menadżer, wprowadzał powiew świeżości. Restauracja niby ta sama, a jednak inna. Znajdą się tu stare miejsca dla wieloletnich fanów i nowe atrakcje dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją podróż po tym mieście. Również Władysławowo we wrześniu ma do zaoferowania coś dla spóźnionych turystów.
Więcej

Fajne wczasy we Władysławowie? Sprawdź plan urlopu we Władysławowie!

2020-06-24 07:36:52
Władysławowo jest miejscowością położoną nad Morzem Bałtyckim, zaraz przy mierzei helskiej. Samo umiejscowienie miasta oferuje sporo atrakcji – można oddać się tutaj sportom morskim, plażowaniu czy spacerom wzdłuż plaży. Atrakcje we Władysławowie - co warto zobaczyć?
Więcej

Romantyczny pobyt we Władysławowie - co warto wiedzieć? Jak zaplanować?

2020-05-19 12:10:14
Zachód słońca Władysławowo - romantyczny pobyt we Władysławowie
Władysławowo znajduje się u nasady mierzei helskiej, więc jest idealnym miejscem, by zatrzymać się tam na dłużej. Półwysep Helski to niezwykła w skali europejskiej mierzeja ciągnąca się przez 35 kilometrów. Nadmorskie widoki w sezonie letnim są idealny miejscem na romantyczny pobyt. Jak go zaplanować?
Więcej

Co robić we Władysławowie, gdy pada deszcz?

2019-08-01 09:14:55
Morze we Władysławowie
Władysławowo to miejscowość położona u nasady mierzei helskiej. Sprawia to, że — aby dostać się na słynny półwysep — należy przez nią przejechać. Chyba że wybieramy się na przykład tramwajem wodnym lub samolotem z Trójmiasta.
Więcej