Wakacje na Helu – śladem smacznej ryby

2019-04-12 16:42:38

Ryba. To jeden z powodów, dla których wielu z nas wybiera wakacje nad morzem. Zdrowa, pachnąca i świeża – taka, jakiej próżno szukać na przykład w głębi naszego kraju. Zgoda – może wizja smażonej ryby morskiej nie jest główną myślą, która motywuje do wyjazdu nad Bałtyk, ale jednak widok smacznych dań z nadmorskich smażalni czy licznych lokalnych przydomowych wędzarni kusi przeogromnie…

Smażalnia ryb na plaży na Helu.

Szlakiem dobrych smażalni – jak je odkryć?

Pytanie - skąd można wiedzieć, który lokal oferuje smaczną i świeżą rybę? Najprościej byłoby wykorzystać sprawdzony sposób osób często będących w podróży i zmuszonych do korzystania z przypadkowych lokali – zatrzymują się tam, gdzie parking jest zapełniony samochodami po brzegi - najlepiej tymi z miejscowymi rejestracjami, bo przecież tak zwani lokalsi stołują się tam, gdzie jest smacznie i niedrogo, albo ciężarowymi, wszak wiadomo, że zawodowi kierowcy także wiedzą najlepiej, gdzie jedzenie jest dobre, a porcje duże. Niestety, w przypadku wąskiego i zaludnionego w sezonie do granic możliwości Półwyspu Helskiego, ta metoda może okazać się zawodna, ponieważ miejsc parkingowych często brakuje, a miejscowi chętnie korzystają z rowerów lub przechadzają się pieszo nawet do odległych miejsc. Pozostaje więc osobiste doświadczenie z wcześniejszych pobytów, opinia klientów danego miejsca lub wsłuchanie się we własną intuicję, która po krótkich oględzinach danego w lokalu podpowiada, czy warto tam zostać.

Dla tych, którzy nie znają jeszcze Półwyspu Helskiego, kilka cennych podpowiedzi - oto sprawdzone miejsca kulinarne, które działają na Helu od wielu lat i niezmiennie cieszą się uznaniem większości gości…

Przeczytaj również: Gdzie zjeść na Helu? Podpowiadamy!

Bosman we Władysławowie

Przed wjazdem na półwysep warto na chwilę zatrzymać się we Władysławowie - na rybę u Bosmana. Trzeba przejść przez miasto, aby dostać się w pobliże morza i głównej plaży – tam, nieomal przy wejściu na plażę, znajduje się smażalnia Bosman. Nazwa łatwo umyka z pamięci, bo lokali, które tak się nazywają jest zatrzęsienie w rejonie morza, ale po obiedzie w Bosmanie – to miejsce i te smaki zdecydowanie zostają we wspomnieniach na dłużej i przywołują potem za każdym razem, gdy odwiedza się półwysep.

Smażone ryby na Helu.

Port w Chałupach

Portem, jako takim, nie jest, choć przy molo cumuje zazwyczaj kilka wycieczkowych łodzi motorowych i innych jednostek. To smażalnia przy molo, zlokalizowana na piętrze starego budynku, która - oprócz świetnych ryb – oferuje też wspaniały widok na zatokę. Kilka stolików, zazwyczaj obleganych przez gości, jest ustawionych na nabrzeżu, przy samych wodach Zatoki Puckiej. Oprócz tradycyjnych smażonych dorszy, fląder, karmazynów i łososi, można tutaj zjeść coś, co wielu odwiedzających utożsamia właśnie z tym miejscem – brytling. To małe, smażone w całości, w głębokim tłuszczu (bez głów) szprotki, podawane podobnie do frytek – w małych torebkach. Gorące, chrupkie, słone rybki stanowią świetną przekąskę do piwa lub samodzielne danie. Smażalnia w Chałupach posiada też własną wędzarnię, gdzie w ciągłej sprzedaży są i cały czas można nabyć świeżo uwędzone, często jeszcze gorące, pyszne ryby.

Jastarnia – Pyszna Rybka

Tym razem po chrupiącą rybę trzeba udać się do portu w Jastarni. Lokal istnieje tam niemal „od zawsze”. Usytuowana obok kapitanatu, w porcie w Jastarni, przy samym nabrzeżu Pyszna Rybka z daleka kusi zapachem. Pierwsze wrażenie może wywołać pewną konsternację - niezbyt zachęcający wygląd w postaci kontenera i półprzezroczystej osłony chroniącej przed wiatrem kilka stolików stojących na zewnątrz. Samo podanie ryby na piankowych talerzach też nie robi dobrego wrażenia, ale smak rekompensuje z nawiązką pierwsze zawahanie. Wiele osób przekonało się, że dla smażonej ryby w tym miejscu warto przymknąć oko na różne zewnętrzne niedogodności. Do tego miejsca przychodzi się na smaczną, soczystą rybę, z bajecznie chrupiąca skórką. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że je się posiłek na terenie samego portu i mnóstwo łodzi czy malowniczych kutrów rybackich jest nieomal na wyciągnięcie ręki. To po prostu sama przyjemność – dla kubków smakowych i dla oka.

SMACZNEGO!

Przeczytaj również: Atrakcje turystyczne na Helu – co warto zobaczyć? 

Gdzie nad morze z małym dzieckiem i dlaczego na Półwysep Helski?

2019-12-12 08:47:27
Planując rodzinne wakacje nad morzem, trzeba zadbać nie tylko o noclegi, ale również o rozrywkę, a zwłaszcza, jeśli podczas urlopu będą towarzyszyć nam dzieci. Pociechy szybko się nudzą, więc piaszczysta plaża i dmuchane zabawki, na długo nie wystarczą. Maluchom trzeba zapewnić atrakcje, dlatego wybierając się na urlop, warto wybrać miejsca, które zapewnią rozrywkę najmłodszym. Nie musisz planować egzotycznych wakacji! Gdzie wyjechać nad morze z małym dzieckiem?
Więcej

Półwysep Helski po sezonie — jakie atrakcje są otwarte po sezonie?

2019-10-04 13:49:37
Mewy nadmorskie odpoczywające na falochronie.
Wyjazd nad morze jesienią, zimą i wczesną wiosną nie jest praktykowany przez wiele osób. W końcu może kojarzy się z plażą i słońcem. Taka wycieczka ma jednak wiele swoich zalet, o których dzisiaj sobie opowiemy. Niektóre atrakcje są czynne poza sezonem, ale niestety większość nie, właśnie ze względu na brak zainteresowania.
Więcej

Gdzie zjeść na Helu? TOP10 restauracji na Helu!

2019-08-27 09:57:05
Restauracja na Helu, spotkanie znajomych.
Do Helu co roku przybywa niezliczona ilość turystów, zachęcona urokami morza i niezwykłej Mierzei Helskiej. Hel znajduje się na samym cyplu Półwyspu. Nic więc dziwnego, że tubylcy bardzo starają się zadbać o swoich klientów.
Więcej

Co warto zobaczyć w Pucku?

2019-08-27 09:30:10
Morze i plaża w Pucku.
Puck to nadmorska miejscowość położona między Rewą a Władysławowem, od tego ostatniego miasta oddalona zaledwie o 10 kilometrów. Jak wiadomo, z Władysławowa jest już rzut kamieniem od słynnego Półwyspu Helskiego.
Więcej

Co robić we Władysławowie, gdy pada deszcz?

2019-08-01 09:14:55
Morze we Władysławowie
Władysławowo to miejscowość położona u nasady mierzei helskiej. Sprawia to, że — aby dostać się na słynny półwysep — należy przez nią przejechać. Chyba że wybieramy się na przykład tramwajem wodnym lub samolotem z Trójmiasta.
Więcej