Aktywne wakacje z dziećmi na Helu

2018-02-26 22:00:01

Większość rodziców, planując wakacyjny wypoczynek, bierze pod uwagę konieczność zapewnienia najmłodszym członkom rodziny różnorodnej rozrywki. Plaża i morze to wymarzone miejsca dla dzieci, ale pogoda bywa nad Bałtykiem kapryśna, a zimne morze, pomimo pięknego słońca, nie zawsze zachęca do kąpieli. Co więc robić, gdy pogoda jest nie do końca wymarzona, a urlop dopiero się zaczyna?

Półwysep Helski na szczęście zapewnia najmłodszym wiele aktywnych atrakcji, z których kilka wartych jest szczególnej uwagi…

Sporty wodne na półwyspie

Plaże Zatoki Puckiej są co roku tłumnie i chętnie odwiedzane przez surferów. Wody są tu znacznie cieplejsze, a plaże zdecydowanie bardziej zaciszne, niż te od strony morza. Patrząc na żagle zwinnie poruszające się po wodzie i kitesurferów sprawnie manewrujących latawcem na desce, niewiele osób zdaje sobie sprawę, że już kilkuletnie dzieci świetnie sobie radzą z utrzymaniem równowagi i opanowaniem podstaw windsurfingu i kitesurfingu! Po kilku godzinach kursu są one zazwyczaj w stanie samodzielnie utrzymywać się na desce i jeszcze czerpać z tego dużą przyjemność.

Windsurfing dla najmłodszych

W okolicy Chałup, Jastarni czy Kuźnicy można skorzystać z indywidualnych lekcji lub zapisać dziecko na kurs windsurfingu, odbywający się zazwyczaj w kilkuosobowych grupach przeznaczonych specjalnie dla najmłodszych uczestników. Dodatkowo, decydując się na rezerwację zajęć we wcześniejszym terminie, można w niektórych szkołach otrzymać dodatkowe bonusy, na przykład w postaci rabatu lub darmowego sprzętu dla dziecka na czas trwania kursu.

Kitesurfing i wakeboarding

Widowiskowe latawce trzymane przez surferów wykonujących niekiedy wysokie i widowiskowe skoki są już widokiem powszechnym nad morzem w sezonie letnim. Zaskoczeniem dla wielu może być jednak fakt, że ten - wyglądający na wymagający dużych, wręcz akrobatycznych umiejętności - sport w rzeczywistości uchodzi za jedną z najłatwiejszych dyscyplin wodnych, dostępnych w prostej formie już dla kilkulatków.

Wakeboarding natomiast często traktowany jest przez miłośników kite’a, jako alternatywa na bezwietrzne dni. Deska w wakeboardingu, kształtem niemal identyczna z deską kitesurfingową, jest ciągnięta przy pomocy skutera wodnego, motorówki lub specjalnego wyciągu. Jest to znakomite ćwiczenie, pozwalające osobom początkującym oswoić się z techniką pływania na desce kitesurfingowej.

Obydwie te dyscypliny sportu są dostępne - w postaci indywidualnych zajęć lub grupowych turnusów szkoleniowych dla dzieci -  w rejonie Chałup i Jastarni przez cały sezon wakacyjny.

A kiedy nie ma wiatru - longboarding

Czasem wody zatoki przypominają nieruchomą taflę szkła, znudzeni surferzy siedzą na plaży, czekając na najmniejszy podmuch wiatru, a instruktorzy przekładają kolejne lekcje – i wtedy właśnie, surfowanie na falach można zastąpić… surfowaniem po ulicy.

Longboard, bo o nim tu mowa, to jazda na desce, najczęściej ulicami miast. Deska jest znacznie dłuższa i szersza niż deskorolka, co wpływa na podniesienie stabilności i komfortu jazdy. Longboard zyskuje w ostatnich latach coraz więcej zwolenników, a w wielu miastach Europy widok osób jadących do pracy na longboardzie nikogo już nie dziwi. Na Półwyspie Helskim, w rejonie Chałup i Jastarni, niektóre szkoły windsurfingu oferują, oprócz sportów wodnych, również naukę jazdy na longboardzie. Warto skorzystać!

Park linowy Ju-huu w Juracie

Parki linowe wrastają w wakacyjny krajobraz letnich kurortów od dobrych kilku lat, ale ich poziom trudności, jakość obsługi i wykonania bywają bardzo zróżnicowane. Znakomitym przykładem tego, jak zwykłe chodzenie po linach i drabinkach może stać się treningiem wspinaczkowym dla dzieci, jest park linowy Ju-huu w Juracie.

Kilka tras o zróżnicowanej trudności i nade wszystko znakomita obsługa ludzi, którzy pasjonują się wspinaczką sprawia, że dzieci i dorośli chętnie i tłumnie odwiedzają to miejsce. Przejście każdej z tras odbywa się w specjalnej, profesjonalnej uprzęży i kasku, zakładanych przez obsługę i dostępnych w kilku rozmiarach, nawet dla bardzo małych dzieci (3-latków). Każde dziecko przechodzi również krótkie szkolenie pod okiem instruktora, który nadzoruje prawidłowe posługiwanie się karabinkami zabezpieczającymi przejście. Dzięki takiemu podejściu dzieci uczą się prawidłowych nawyków i zachowań gwarantujących im bezpieczeństwo w trudnym terenie i gotowych do zastosowania podczas wspinaczki w górach.