Atrakcje na Półwyspie Helskim – co zobaczyć, gdy nie ma pogody?

2019-05-07 15:44:25

Pogoda nad polskim morzem jest nieobliczalna. I choćbyśmy nie wiem, jak się starali, tej jednej rzeczy nie jesteśmy w stanie zaplanować ani zmienić. Co więc zrobić, gdy swoje wakacje zaplanowałeś nad Bałtykiem, a pogoda sprawia Ci psikusa? Co zrobić, by wakacje nie zakończyły się totalną klęską – zwłaszcza, gdy „na pokładzie” masz rodzinę żądną atrakcji?

Gdzie jechać nad morze, aby wakacje były udane?

Na szczęście coraz więcej miejscowości nastawionych jest na turystę i jego potrzeby – kurorty widzą ograniczenia naszego klimatu i spieszą z pomocą zdesperowanym turystom. Przed wyjazdem warto więc zorientować się, jaka jest oferta turystyczna nadmorskich miejscowości.  Przykładem godnym naśladowania jest Jurata – która wychodzi turystom naprzeciw i oferuje mnóstwo atrakcji na pogodę i niepogodę.

Co robić w Juracie gdy nie ma pogody?

Niestety – wysoka temperatura, błękitne niebo i letnie słońce często pozostają w sferze wyobrażeń. Na szczęście, plaża to nie wszystko! Jurata oferuje bowiem całe spektrum urozmaiceń. Pierwszą alternatywą, jaka przychodzi nam do głowy, to baseny i aquaparki – wszak nie po to przyjechaliśmy nad morze, by nie zaznać wody. Wodne atrakcje najczęściej są udostępniane przez kompleksy hotelowe (np. „Kompleks Tropicana” w hotelu „Morskie Oko”), ale jeśli chcielibyśmy skorzystać z większego obiektu, możemy udać się do Władysławowa do aquaparku „Aquarius”.

Kolejną opcją wartą rozważenia są muzea – a tych rejon Juraty oferuje mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie. Okolice Juraty są silnie powiązane z rybołówstwem, powstało więc wiele muzeów, które łowienie ryb traktują jako temat przewodni. Pokaźne zbiory zgromadziło „Muzeum Rybołóstwa” na Helu, zaś „Muzeum Pod Strzechą” udostępnia wystawę pokazującą sprzęty domowe z dawnych czasów.

„Muzeum Obrony Wybrzeża”

Nie mniej interesujące będą bunkry i stanowiska artyleryjskie w rejonie Helu, które stanowią historyczne atrakcje „Muzeum Obrony Wybrzeża”. Osoby zainteresowane architekturą nie pogardzą objazdową wycieczką po najpiękniejszych kościołach w okolicy. Duże wrażenie robi bez wątpienia Jastarniański kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiony w 1931 roku i swoim wystrojem nawiązujący do morskich klimatów. Równie interesująco jawi się wizyta w neobarokowej Świątyni pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego.

„Dom Rybaka” we Władysławowie

Jeśli skończyły nam się pomysły na ciekawe spędzenie deszczowego dnia w Juracie, warto wybrać się do pobliskiego Władysławowa, do „Domu Rybaka”. Obecnie jest to siedziba Urzędu Miasta Władysławowo oraz innych instytucji, w tym prywatnego Muzeum Motyli. Dzieciom bardziej atrakcyjne może się wydawać Muzeum Iluzji, w którym wesołą zabawę łączy się z  interaktywną lekcją optyki. Częścią budynku jest wieża widokowa, gwarantująca niezapomniane wrażenia podczas podziwiania Pobrzeża Gdańskiego.  

Przeczytaj również: Półwysep Helski – polska mekka sportów wodnych